Fot. Jordan Strauss / AP

Człowiek-Marvel, człowiek-legenda – 10 rzeczy, których nie wiecie o Stanie Lee

Stan Lee to taka legenda świata komiksów, że powiedziano już o nim prawdopodobnie wszystko… zwłaszcza w ostatnich dniach, gdy tak wielu ludzi stara się jakoś upamiętnić twórcę słynnych superbohaterów, którego znają wszyscy – nawet ci, którzy nigdy nie mieli w rękach komiksu. Ale Stan to też człowiek, który uwielbiał być w centrum uwagi i lubił, gdy się o nim mówiło – na pewno więc nie miałby za złe, że dołożymy dziś jeszcze jedną cegiełkę do powtarzanych o nim legend. A nawet 10 cegiełek. Oto 10 rzeczy, których (być może) jeszcze nie wiecie o Stanie Lee:

Czytaj dalej

Komiksy od kuchni – Marvel vs DC

Z Marvelem i DC jest trochę tak jak z Pepsi i Coca Colą – większość ludzi w pewnym momencie życia opowiada się po jednej ze stron i potem konsekwentnie obstaje przy swoim wyborze. Jest z nimi też trochę tak jak z Profesorem X i Magneto – niby stoją po dwóch różnych stronach barykady, niby tak wiele ich różni… ale równie wiele ich do siebie zbliża i sprawia, że są sobie nawzajem potrzebni, nawet jeśli w danym momencie się nie znoszą. W końcu każdy potrzebuje swojej Nemezis.

Czytaj dalej

Komu magiczną pięść? – Iron Fist sezon 2

Jeśli mieliście złudną nadzieję, że być może drugi sezon marvelowskiego serialu Iron Fist będzie jednak nieco lepszy od pierwszego… no cóż, przykro mi. To dalej jest najgorszy serial ze stajni Marvela i dalej powtarza wszystkie irytujące błędy poprzedniej serii. Ale tym razem gdzieś na końcu tego tunelu tli się małe światełko nadziei na lepszą przyszłość serialu.

Czytaj dalej

Kadr z Avengers, reż. J. Whedon, 2012.

Marvel w pigułce – 8 filmów MCU, które naprawdę warto obejrzeć

Nie będę was oszukiwać – moim zdaniem odpowiedź na pytanie „które filmy MCU warto obejrzeć” brzmi: WSZYSTKIE*. No, może wszystkie poza Niesamowitym Hulkiem z Edwardem Nortonem. Ale jako że ludzie, którzy zazwyczaj zadają mi to pytanie, raczej nie są fanatykami i jeśli już, zależy im co najwyżej na jako takim orientowaniu się w temacie albo wręcz na w miarę samodzielnym filmie, który po prostu dostarczy im rozrywki na wieczór – uległam i postanowiłam stworzyć minimalistyczną listę produkcji Marvela, z których każdy powinien wybrać coś dla siebie. Wszystkich, którzy uważają to za herezję, zapraszam do kliknięcia tutaj – tu będziecie bardziej zadowoleni.

Czytaj dalej

Kadr z filmu Ant-Man i Osa, reż. Peyton Reed, 2018.

Jak się ma Ant-Man i Osa do Avengers 4?

Nowy Ant-Man jest bardzo w porządku. Utrzymany w podobnym, kameralnym i rodzinnym klimacie, co poprzedni, pełen uroczych bohaterów i zabawnych żartów, z pięknymi i profesjonalnie kopiącymi przeciwnikom tyłki kobietami w bonusie. I żartami z Baby Jagi jako wisienką na torcie. Jeśli podobała wam się pierwsza część, Ant-Man i Osa też raczej przypadnie wam do gustu i będziecie się w kinie dobrze bawić. Nie ma się jednak co za bardzo rozwodzić nad tym, jak bardzo fajny to był film (bardzo, chociaż raczej z tych, które szybko wylecą nam z głowy) – bo o wiele bardziej interesujące jest pytanie, jak Ant-Man i Osa wpisuje się w zapowiedzianą na maj 2019 kolejną odsłonę Avengersów.

Czytaj dalej