10 rzeczy, które pamiętają tylko najstarsi blogerzy

Kiedyś to było… W Polsce blogowanie zaczęło się stawać popularne w pierwszych latach XXI wieku – i był to bardzo specyficzny, trochę dziki okres, nie do końca przypominający dzisiejsze, wymuskane i sprofesjonalizowane blogowanie. Choć tego bloga prowadzę dopiero (?) od ośmiu lat, śmiało mogę powiedzieć, że jako nastolatka załapałam się jeszcze na tę wczesną falę blogowania. Od 2005 lub 2006 roku pisałam opowiadanie w odcinkach osadzone w świecie Harry’ego Pottera, a wcześniej zdarzyło mi się też współtworzyć fan fiction o pewnym okołorockowym zespole… Jako że trochę zebrało mi się na nostalgię, przed wami dziesięć rzeczy, które pamiętam z tamtych czasów:

Czytaj dalej

Co robić, kiedy dopada cię blokada twórcza

Deadline tuż-tuż, a ty wciąż nie masz pomysłu, jak zabrać się za tekst? Promotor pyta, kiedy w końcu oddasz pracę? Wydawca o sobie przypomina, a powieść dalej nie chce się skończyć? Na blogu od wielu dni zieją pustki? Blokada twórcza to koszmar, który prędzej czy później dopada każdego rzeźbiącego w słowie… Ale bez paniki! Są (mniej lub bardziej skuteczne) sposoby na to, żeby sobie z nią poradzić.

Czytaj dalej

Bloger vs wydawca: jak (NIE) prosić o książki

Pokażcie mi blogera książkowego, który nie lubi dostawać egzemplarzy recenzenckich! W myśl zasady, że nie ma czegoś takiego jak za dużo książek w domu, większość z nas chętnie przytuliłaby jeśli nie całe stosy nowości nadsyłane przez wydawców, to choćby jakąś konkretną pozycję, która nas ciekawi i która jak na złość (zawsze!) pojawia się akurat po tym, gdy już trzy razy przekroczyliśmy miesięczny limit wydatków na książki. Może by tak więc napisać do wydawnictwa…?

Czytaj dalej

Nie śpię, bo piszę bloga

Wiecie, jaki jest najlepszy sposób na to, by sprawdzić, ile jakaś codzienna czynność zabiera wam czasu? Możecie oczywiście nastawić stoper i policzyć minuty… Ale możecie też po prostu przestać ją na jakiś czas wykonywać i przekonać się, ile nagle macie wolnych godzin w grafiku i jak wiele innych rzeczy się w nim mieści.

Czytaj dalej

Jak znaleźć czas na pisanie bloga?

Nie ma co się oszukiwać – większość ludzi zabierających się za blogowanie ma przed oczami tę piękną wizję: pewnego dnia pisanie bloga będzie moim jedynym zajęciem. Będę wstawać w południe, pisać krótki tekst, kasować pieniądze od reklamodawców i przez resztę dnia lenić się i popijać drinki z palemką. Bezpiecznie można chyba powiedzieć, że 100% ludzi myślących w ten sposób przeżywa potem rozczarowanie. Bo nawet tym nielicznym, którym udaje się z blogowania zrobić sobie sposób na życie, blogowanie zabiera dużo więcej czasu. A cała reszta musi sobie radzić z upchnięciem blogowania gdzieś pomiędzy pracą na etacie i codziennymi obowiązkami. Prędzej czy później wszyscy stajemy więc przed pytaniem, jak znaleźć czas na pisanie bloga.

Czytaj dalej