Kadr z filmu Moje córki krowy, reż. Kinga Dębska, 2015.

13 polskich filmów ostatnich lat, które musicie nadrobić

O polskim kinie mówi się różne rzeczy… nierzadko niezbyt miłe. Był taki okres, kiedy chodzenie do kina na polskie filmy było gorsze niż hazard – pomiędzy żenującymi komediami i równie żenującymi filmami o miłości prawie nigdy nie kończyło się to dobrze. Ale te czasy chyba już za nami, bo w ostatnich latach pojawia się coraz więcej naprawdę dobrych, a i czasem wprost znakomitych filmów. Oto 13 tytułów, które zdecydowanie warto nadrobić:

Czytaj dalej

Nie śpię, bo piszę bloga

Wiecie, jaki jest najlepszy sposób na to, by sprawdzić, ile jakaś codzienna czynność zabiera wam czasu? Możecie oczywiście nastawić stoper i policzyć minuty… Ale możecie też po prostu przestać ją na jakiś czas wykonywać i przekonać się, ile nagle macie wolnych godzin w grafiku i jak wiele innych rzeczy się w nim mieści.

Czytaj dalej

Jak znaleźć czas na pisanie bloga?

Nie ma co się oszukiwać – większość ludzi zabierających się za blogowanie ma przed oczami tę piękną wizję: pewnego dnia pisanie bloga będzie moim jedynym zajęciem. Będę wstawać w południe, pisać krótki tekst, kasować pieniądze od reklamodawców i przez resztę dnia lenić się i popijać drinki z palemką. Bezpiecznie można chyba powiedzieć, że 100% ludzi myślących w ten sposób przeżywa potem rozczarowanie. Bo nawet tym nielicznym, którym udaje się z blogowania zrobić sobie sposób na życie, blogowanie zabiera dużo więcej czasu. A cała reszta musi sobie radzić z upchnięciem blogowania gdzieś pomiędzy pracą na etacie i codziennymi obowiązkami. Prędzej czy później wszyscy stajemy więc przed pytaniem, jak znaleźć czas na pisanie bloga.

Czytaj dalej

sezon 2 Ania nie Anna

A mnie się dalej podoba, czyli sezon 2 Ania, nie Anna

Najbardziej pozytywny i uroczy serial ostatnich lat powraca! Sezon 2 Ania, nie Anna już jest dostępny na platformie Netflix. Najnowsza adaptacja powieści L.M. Montgomery z miejsca zachwyciła mnie już w pierwszym sezonie – nie tylko tym, że pozwoliła mi wrócić na chwilę do dzieciństwa i na cudownie znajome Zielone Wzgórze, ale także tym, że wreszcie po latach znalazłam „swoją” ekranową Anię.

Czytaj dalej

Kadr z filmu TAU, reż. Federico D'Alessandro, 2018.

TAU, czyli Netflix nie bardzo umie w science fiction

Pomyślałby kto, że po ciężkich przejściach z serialem The OA nauczę się trzymać z daleka od sygnowanych marką Netflixa produkcji z gatunku science fiction… Ale nie. Gdy na liście polecanych filmów pojawił mi się niedawno TAU, coś mnie podkusiło i postanowiłam go obejrzeć… Po takim wstępie być może was to zaskoczy, ale mam nawet do powiedzenia o tym filmie jedną miłą rzecz: dobrze, że to nie serial, bo zmarnował mi jedynie dwie godziny życia.

Czytaj dalej