Kadr z serialu Punisher, 2017.

Punisher – przerażający przystojniak z PTSD

Przyznaję, że po (delikatnie mówiąc) niezbyt satysfakcjonujących przejściach z serialami Iron FistDefenders, do najnowszej telewizyjnej produkcji Marvela podchodziłam z pewną rezerwą… Niepotrzebnie. Tym razem studio nie zawiodło, a Punisher naprawdę może się podobać – nawet tym, którzy zazwyczaj z politowaniem kręcą głową na hasło „komiksy”.

Czytaj dalej

Kadr z filmu Thor: Ragnarok, reż. Taika Waititi, 2017.

Thor: Ragnarok – czas konsternacji

Gdybym miała podsumować swoją przygodę z filmem Thor: Ragnarok w dwóch słowach, brzmiałyby one: NIE WIEM. Poszłam wreszcie nowego Thora obejrzeć i przekonałam się, że Cate Blanchett sprawdzi się nawet jako zawzięta bogini śmierci z rogami na głowie. Ale czy film mi się podobał? NIE WIEM. Szczerze… nie mam pojęcia.

Czytaj dalej

Kadr z serialu Defenders, 2017.

Defenders – obrońcy, którzy się nie bronią

Z serialami Marvela jest trochę tak jak z hazardem. Zawsze masz nadzieję, że wygrasz coś wspaniałego. I czasem rzeczywiście trafia się taka perełka jak Jessica Jones. Czasem za to przychodzi bolesne rozczarowanie jak w przypadku Iron Fista. A czasem początkowo masz dobrą passę, zaczyna się obiecująco… ale po kilku sezonach scenarzyści zaczynają wymyślać takie głupoty, że dalsze oglądanie serialu da się usprawiedliwić już tylko hasłem guilty pleasure i obsadą pełną ładnych ludzi. Tak, Agenci T.A.R.C.Z.Y, o was mówię!

Czytaj dalej

Kadr z filmu Spider-Man: Homecoming, reż. Jon Watts, 2017.

Spider-Man: prawdziwy powrót do domu

Jeśli zaczęliście się już zastanawiać, dlaczego do tej pory nie napisałam jeszcze nic o nowym Spider-Manie, odpowiedź jest bardzo prosta – cały czas szukam słów, które odpowiednio wyraziłyby, jak bardzo mi się podobało.

Czytaj dalej

Feminist Friday: Amazonki na ekrany!

Zastanawialiście się kiedyś nad rolą kobiety w Hollywood i w ogóle w światowym kinie? I nie mówię tu wcale o tym, że aktorki przede wszystkim muszą być ładne, a każda wyśledzona przez papparazzich fałdka tłuszczu na ich ciałach urasta do rangi medialnego skandalu. Mam na myśli raczej to, w jakich rolach widzimy kobiety na ekranie. Z góry uprzedzam – nawet prawdziwi kinomani mogą się za chwilę zdziwić.

Czytaj dalej