Wojny bogaczy – 3 doskonałe seriale nie tylko o pieniądzach

Nic tak nie ekscytuje ludzi jak pieniądze. I władza. A już zwłaszcza władza, jaką dają pieniądze. Dlatego dziś chcę się z wami podzielić moją małą obsesją na punkcie podglądania skaczących sobie do gardeł bogaczy – i polecam moje trzy ulubione (i powszechnie chwalone przez krytykę) seriale, w których obrzydliwie bogaci ludzie robią obrzydliwe rzeczy dla zdobycia i zachowania władzy, by postawić na swoim… albo po prostu dlatego, że mogą.

Sukcesja: wszystko zostaje w rodzinie

Kiedy prezes największej korporacji mediowej w Stanach planuje przejść na emeryturę i przekazać kierowanie gigantycznym rodzinnym biznesem jednemu ze swoich dzieci, rozpoczyna się brutalna i bardzo publiczna brato-, ojco- i dzieciobójcza walka o władzę, wpływy i pieniądze. Sukcesja to z jednej strony dramat o bardzo dysfunkcyjnej rodzinie żelazną ręką trzymanej przez narcystycznego ojca, z drugiej trzymający w niesamowitym napięciu serial, w którym intrygi rodem z politycznego thrillera o jakieś rodzinie królewskiej rozgrywają się na szczytach wielkich korporacji (i przy rodzinnym stole). Międzypokoleniowe traumy przeplatają się z niespodziewanymi sojuszami i mnóstwem wbijania sobie noża w plecy – a wszystko to dopieszczone jest błyskotliwym i pełnym złośliwości humorem. Sukcesja to jeden z najlepiej zrealizowanych seriali ostatnich lat. Rewelacyjny scenariusz, barwne i charyzmatyczne postaci, niesamowicie rozpisane relacje pomiędzy bohaterami, dopieszczona w szczegółach scenografia, kostiumy i zdjęcia – wszystko to składa się na serial, którego nie sposób przegapić. Warto nadrobić, tym bardziej, że 18 października startuje nowy sezon.

Kadr z serialu Sukcesja, 2018.
Kadr z serialu Sukcesja, 2018.

Biały Lotos: bogacze na egzotycznych wakacjach

Komediowy i dość absurdalny Biały Lotos zabiera nas do klimatycznego hotelu na Hawajach, gdzie bogaci Amerykanie przyjeżdżają odpocząć i wydać trochę pieniędzy, a ekscentryczny menadżer ośrodka pomiędzy przymilnymi uśmiechami obmyśla, jak by tu dopiec klientom, którzy zaleźli mu za skórę. Niepasująca do siebie para w podróży poślubnej, pełna napięć rodzina z nastoletnimi dziećmi, kobieta w żałobie pragnąca rozsypać prochy matki nad oceanem i zmęczeni udawaniem nieustannej radości członkowie personelu spotykają się na terenie ośrodka, a niewielkie punkty zapalne pomiędzy bohaterami szybko wymykają się spod kontroli. Kłamstwa, sekrety i małostkowe zagrania ludzi, którym wydaje się, że wszystko im się należy, splatają się ze sobą i prowadzą do zasygnalizowanego w pierwszym odcinku punktu kulminacyjnego – a serial doskonale gra napięciami rodzinnymi, klasowymi i rasowymi, serwując nam mocną satyrę na uprzywilejowanych białych bogaczy.

Kadr z serialu <em>Biały Lotos</em>, 2021.
Kadr z serialu Biały Lotos, 2021.

Billions: wojny gigantów

To prawdziwy pojedynek na szczycie. Bajecznie bogaty szef funduszu hedgingowego idzie na osobistą wojnę z prokuratorem o politycznych ambicjach, który za wszelką cenę chce go przyłapać na czymś nielegalnym – a w tych rolach odpowiednio fenomenalni Damian Lewis i Paul Giammati. Gdzieś w środku tego wszystkiego zawieszona pomiędzy światami Maggie Siff jako żona prokuratora i psycholożka, dzięki której pracownicy funduszu osiągają najwyższe poziomy efektywności, próbuje zachować neutralność, a może i ugrać coś dla siebie. Billions to opowieść o starciu dwóch nieustępliwych facetów o bardzo wybujałych ego – a śledzenie wielopoziomowych intryg, które mają pogrążyć tego drugiego, to prawdziwa przyjemność. Doskonale obsadzony charyzmatycznymi postaciami serial zachwyca na każdym planie, a gra o wysokie stawki toczona na pograniczu finansjery i polityki wciąga bez reszty, niezależnie od tego, czy mamy jakiekolwiek pojęcie o ekonomii czy prawie.

Kadr z serialu <em>Billions</em>, 2018.
Kadr z serialu Billions, 2018.

Wszystkie omówione powyżej seriale obejrzycie na platformie HBO GO – co gorąco wam polecam!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.