• Pierwszy raz?
  • Książka
  • Film
  • Serial
  • Kinoteatr
  • Analizy
  • Zestawienia
  • O mnie
  • Współpraca
read up!

psychologia

Lobster: Wszyscy jesteśmy desperatami

by Mila 14 lipca 2017

Kiedy ostatnio po raz drugi wybraliśmy się ze znajomymi na Lobstera, w rozmowie padło powodowane zachwytem pytanie o to, jak ludziom może się ten film nie podobać. Bo że niektórym nie podoba się bardzo, to nie ulega żadnej wątpliwości – wystarczy zajrzeć na pierwszy lepszy portal o filmach. Ale choć sama uważam, że jest pod pewnymi względami genialny, po namyśle chyba rozumiem, dlaczego część widzów z miejsca się na niego zamyka.

Czytaj dalej

14 lipca 2017
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Zderzenie z pociągiem autorefleksji

by Mila 14 czerwca 2017

Pamiętam, że na studiach miałam dość mieszane odczucia względem wykładów Bartłomieja Dobroczyńskiego. Z jednej strony – uwielbiałam go słuchać. Nawet jeśli (a tak było prawie zawsze) opowiadał o rzeczach, które niespecjalnie mnie pociągały: o sprawach z pogranicza szeroko rozumianej filozofii i historii myśli psychologicznej, o niekiedy osobliwych wyobrażeniach, jakie rozmaici ludzie mieli przez wieki na temat natury poznania. Wszystko to, rzecz jasna dobrze jest wiedzieć, zwłaszcza na psychologii. Ale żeby jakoś specjalnie ekscytowała mnie głębia rozważań Junga czy Nietzschego… tego nie mogę powiedzieć.

Czytaj dalej

14 czerwca 2017
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Masz problem z facetem? Idź na terapię!

by Mila 12 czerwca 2017

Jakiś czas temu wygrałam w Radiowej Trójce książkę. Grażyna Dobroń w Instrukcji obsługi człowieka mądrze opowiadała i o wspomnianej książce, i o relacjach damsko-męskich, a że zawodowo siedzę i w jednym, i drugim temacie, skusiłam się na SMS-a.  I proszę – chwilę później na antenie pojawiła się informacja, że książka wędruje do pani Kamili z Krakowa. A fakt, że to akurat Marek Niedźwiecki wspomniał o mnie na antenie był chyba nawet bardziej satysfakcjonujący niż to, że w ogóle cokolwiek wygrałam.

Czytaj dalej

12 czerwca 2017
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Jestem hejterem Kasi Michalak (najwyraźniej)

by Mila 17 maja 2017

O niektórych ludziach czasem mówi się, że żyją w swoim własnym świecie. Mają jakąś swoją wizję, mniej lub bardziej nieprzystającą do rzeczywistości i wszystko interpretują przez jej pryzmat. Niektórzy zamykają się w tych swoich światach sami. A inni budują wokół siebie grupę wyznawców podzielających ten sam światopogląd. Czasem to po prostu lekko ekscentryczne. Czasem wprawiają innych w zakłopotanie. Czasem to potencjalnie szkodliwe… A czasem to pani Kasia Michalak.

Czytaj dalej
17 maja 2017
1 FacebookTwitterPinterestEmail

#WstydźSię! Historia współczesnego linczu

by Mila 10 maja 2017

Jaka była najgorsza rzecz, którą przeczytaliście o sobie w internecie? Jeżeli nic nie przychodzi wam do głowy, jesteście szczęściarzami… albo najwyraźniej korzystacie z sieci na tyle biernie, że nikt jeszcze nie zdążył się przyczepić do waszego nieudanego dowcipu, zbyt otwarcie wyrażonych poglądów albo po prostu zbyt dalekiego od ideału wyrazu twarzy.

Czytaj dalej
10 maja 2017
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Terapia jak prawdziwa… o eksperymentalnym filmie Łozińskiego

by Mila 10 kwietnia 2017

Czasem najgorsza rzecz, jaką można usłyszeć podczas oglądania filmu, to słowa: oparte na faktach. Mam tak z horrorami. Te z gatunku fantastyki – mogę oglądać bez problemu, odczuliłam się na nie w dzieciństwie. Po szkole regularnie spotykałyśmy się u jednej z koleżanek i masowo oglądałyśmy krwawe filmy o zombie, wampirach, wilkołakach, klątwach i innych szalonych wytworach ludzkiej wyobraźni. Z tego wszystkiego po nocach śniła mi się tylko Samara z Ringu. Przez tydzień. W zasadzie, do dzisiaj nieswojo się czuję, zasypiając w pokoju, w którym stoi telewizor.

Czytaj dalej

10 kwietnia 2017
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Jak złapać oddech, czyli Mila, kreatywność i mindfulness

by Mila 27 marca 2017

Danny Penman w swojej książce Mindfulness. Droga do kreatywności twierdzi, że w medytacji nie można ponieść porażki. Nie byłabym tego taka pewna. Mnie się chyba ponieść porażkę udało. Bo nie wiem, jak inaczej nazwać to, że prawie zawsze gdy zaczynam zwracać nadmierną uwagę na swój oddech, dopada mnie irracjonalny strach, że oddychać przestanę. Może to jakieś mroczne wspomnienie wuefu w podstawówce i tego, jak zbiegając z górki po mokrej trawie wywaliłam się prosto na plecy. Kto wie. Medytacji to jednak specjalnie nie sprzyja.

Czytaj dalej
27 marca 2017
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Nie bądź jak Mr Big

by Mila 13 lutego 2017

Mówi się, że to kobietom komedie romantyczne upychają w głowach dziwne wyobrażenia o związkach. Ale jeśli komukolwiek wydaje się, że popkultura nie ma wpływu na wyobrażenia mężczyzn o kobietach i relacjach z nimi, to chyba jednak jest w błędzie. Nie bójcie się, to nie będzie pogadanka o wpływie pornografii na nierealistyczne oczekiwania. To tylko wycieczka w świat produkcji, których żaden szanujący się mężczyzna oficjalnie niby nie ogląda, a nieoficjalnie jakimś cudem prawie wszyscy je znają. I – tak! – uczą się z nich dziwacznych rzeczy.

Czytaj dalej
13 lutego 2017
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Po co komu medytacja?

by Mila 20 stycznia 2017

Czasem zastanawiam się, po co ja właściwie czytam książki o medytacji. O mindfulnessie. O uważności. Czy marzę o jakimś wielkim, transcendentalnym oświeceniu? Nie. Czy kiedykolwiek udało mi się dłużej niż pół dnia wytrwać w postanowieniu, by może jednak spróbować pomedytować? Nie. Czy te książki same w sobie albo ich autorzy są dla mnie jakoś szczególnie atrakcyjni? Rzadko. Język większości takich publikacji doprowadza mnie do szału. Słysząc o tych wszystkich współczujących medytacjach, ścieżkach Wielkiej Drogi i czakrach, automatycznie wrzucam to wszystko do jednego worka z bajką o Troskliwych Misiach i różowymi jednorożcami.

Czytaj dalej
20 stycznia 2017
0 FacebookTwitterPinterestEmail

Dziennik uważności – czy przyniesie ci spokój?

by Mila 16 maja 2016

Pierwsze, co przychodzi mi na myśl w kontakcie z Dziennikiem uważności Corinne Sweet i Kolorowanką uważności Emmy Farrarons, to spokój. Nie trzeba nawet wiedzieć, że obie pozycje mają coś wspólnego z mindfulnessem, wystarczy spojrzeć na ich okładki i choć trochę je przekartkować. Pastelowe barwy, dużo błękitów, klimatyczne ilustracje, delikatność i wrażenie przestrzeni – wszystko to sprawia, że spokój bije z nich, jeszcze zanim przeczytamy pierwsze słowa.

Czytaj dalej
16 maja 2016
0 FacebookTwitterPinterestEmail
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

to read up on sth – doczytać, poczytać o czymś, słowem: dokształcić się na jakiś temat. I do tego zamierzam was zachęcać!

Wesprzyj rozwój bloga, stawiając mi kawę

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Najczęściej czytane

  • Purrfect flerken – o co chodzi z kotem Kapitan Marvel

  • 12 świetnych seriali z krótkimi odcinkami

  • Stąd do Opowieści Podręcznej: Gilead w 10 krokach

  • 100 polskich filmów, które trzeba obejrzeć

  • 6 filmów o samotności, które dźgną was prosto w serce

Zostańmy w kontakcie!

Popularne tematy

Amazon Prime Video Apple TV+ Benedict Cumberbatch biografia blogowanie Charles Bukowski CierpięZaMilijony DC dokument fantastyka feminizm film Finlandia Gra o tron HBO MAX II wojna światowa J. K. Rowling komiks Kraków kryminał książka Marvel Metro 2033 Netflix o artystach Oscary postapokalipsa Przegląd Kobiecego Kina psychologia reportaż Robert Downey Jr science-fiction serial Skandynawia social media superbohaterki superbohaterowie teatr thriller Tom Hiddleston warsztat pisarza Wiedźmin Wielka Brytania Wiwisekcja na wiedźminie
  • Facebook
  • Instagram
  • O mnie
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Współpraca
  • Kontakt


© 2022 by Przeskładnia

Theme designed and Developed by PenciDesign


Powrót na górę
read up!
Zarządzaj zgodami plików cookie
Ta strona korzysta z plików cookies. Pliki cookies są na tej stronie wykorzystywane do personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu w witrynie. Wchodząc na stronę, wyrażasz zgodę na użycie cookies zgodnie z ustawieniami twojej przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia w przeglądarce.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
read up!
  • Pierwszy raz?
  • Książka
  • Film
  • Serial
  • Kinoteatr
  • Analizy
  • Zestawienia
  • O mnie
  • Współpraca