11 rzeczy do zapamiętania ze Stranger Things

Drugi sezon Stranger Things startuje już za kilka dni – najwyższy czas więc zacząć się wprowadzać w odpowiedni nastrój i przypomnieć sobie pierwsze odcinki serialu, który z miejsca stał się hitem i pretendentem do miana kultowego.

Oto 11 rzeczy, które warto zapamiętać z pierwszego sezonu Stranger Things:

Czytaj dalej

Kadr z filmu El bar, reż. Álex de la Inglesia, 2017.

Netflix: 4 niszowe filmy, które warto zobaczyć

Jeśli korzystacie z popularnych platform streamingowych takich jak choćby Netflix, na pewno to znacie – myślicie sobie: a obejrzę dzisiaj dobry film. Odpalacie aplikację, zaczynacie przeglądać ciągnącą się kilometrami listę tytułów… może ten, może tamten, o, o tym od dawna myśleliście… i godzinę później wciąż nic nie wybraliście. Pozwólcie, że oszczędzę wam trochę czasu i w ciemno polecę 4 nieoczywiste filmy, które zdecydowanie warto na Netflixie zobaczyć… pod warunkiem, że macie trochę tolerancji dla dziwactwa. Oto one:

Czytaj dalej

Dziewczyny, czas się wkurzyć!

Czas na małą lekcję historii feminizmu. Z prostego powodu – mamy XXI wiek, a w wielu kwestiach wciąż musimy się upominać o to samo, o co feministki walczyły prawie 50 lat temu. Dlatego zawsze, kiedy widzę czy słyszę wypowiedzi kobiet utrzymujących, że feminizm jest już niepotrzebny, bo one nigdy w życiu nie doświadczyły żadnej dyskryminacji, opresji czy upokorzenia w związku ze swoją płcią, zastanawiam się, na jakiej pięknej planecie one żyją… bo na pewno nie na mojej.

Czytaj dalej

Nie podsuwajmy im pomysłów czyli House of Cards po raz piąty

Zawsze, kiedy widzę czołówkę serialu House of Cards, budzi się we mnie nagła i paląca potrzeba osiągnięcia czegoś wielkiego i godnego zapamiętania.  Co prawda, po 5 sezonach i 65 odcinkach dalej nie wiem, co by to miało być… Wynalezienie leku na raka? Władza nad światem? A może raczej coś, co w tym sezonie usłyszy Frank Underwood: jak cię usuną ze stanowiska, to już na pewno przejdziesz do historii! Nie da się jednak zaprzeczyć, że to jedna z moich ulubionych serialowych czołówek i że za każdym razem niezmiennie coś we mnie porusza.

Czytaj dalej

Wiedźmin od Netflixa – to może się udać

O ile nie przespaliście ostatnich trzech dni gdzieś z dala od internetu, prawdopodobnie słyszeliście już o tym, że Netflix przygotowuje serial na podstawie wiedźmińskiej sagi. Część fanów już otwiera szampana, część – prawdopodobnie ciągle mając w pamięci gumowe potwory, Yennefer-matronę i najgorszego smoka w historii – nastawiona jest nieco bardziej sceptycznie… A ja stoję gdzieś pomiędzy. Z jednej strony podświadomie boję się kolejnej profanacji, ale z drugiej – ufam w możliwości i intencje Netflixa. Może więc ten serial ma szanse powodzenia… Oto dlaczego:

Czytaj dalej