Kadr z serialu Mindhunter, 2017.

Mindhunter – studium zbrodni i nudy

Od kilku dni zachodzę w głowę, jak to możliwe, że nudzi mnie serial o pionierskich badaniach psychologicznych, dzięki którym powstał termin „seryjny morderca”… I to serial powszechnie chwalony, także przez tych blogerów, którym w kwestii seriali raczej ufam. O co chodzi? Co jest nie tak z nowym hitem Netflixa Mindhunter (albo ze mną)?

Czytaj dalej

8 plusów i minus – bilans nowego sezonu Stranger Things

Pewien historyk w moim liceum miał dziwny zwyczaj oceniania zadań domowych i odpowiedzi przy pomocy kombinacji plusów i minusów. Teoretycznie więc za odpowiedź pełną wierutnych bzdur, w której jakimś cudem zaplątało się jedno błyskotliwe stwierdzenie, niekoniecznie było się od razu skreślanym – można było dostać 2 minusy i plus. Co i tak w ogólnym bilansie wychodziło na minus… ale przynajmniej wiedziałeś, że coś tam jednak udało ci się trafić. Kiedyś wydawało mi się to całkiem zabawne. Ale dzisiaj, w obliczu nowego sezonu Stranger Things, który mam ochotę jednocześnie pochwalić i trochę skrytykować, ten system oceniania wydaje się zaskakująco racjonalny.

Czytaj dalej

11 rzeczy do zapamiętania ze Stranger Things

Drugi sezon Stranger Things startuje już za kilka dni – najwyższy czas więc zacząć się wprowadzać w odpowiedni nastrój i przypomnieć sobie pierwsze odcinki serialu, który z miejsca stał się hitem i pretendentem do miana kultowego.

Oto 11 rzeczy, które warto zapamiętać z pierwszego sezonu Stranger Things:

Czytaj dalej

Kadr z filmu El bar, reż. Álex de la Inglesia, 2017.

Netflix: 4 niszowe filmy, które warto zobaczyć

Jeśli korzystacie z popularnych platform streamingowych takich jak choćby Netflix, na pewno to znacie – myślicie sobie: a obejrzę dzisiaj dobry film. Odpalacie aplikację, zaczynacie przeglądać ciągnącą się kilometrami listę tytułów… może ten, może tamten, o, o tym od dawna myśleliście… i godzinę później wciąż nic nie wybraliście. Pozwólcie, że oszczędzę wam trochę czasu i w ciemno polecę 4 nieoczywiste filmy, które zdecydowanie warto na Netflixie zobaczyć… pod warunkiem, że macie trochę tolerancji dla dziwactwa. Oto one:

Czytaj dalej

Dziewczyny, czas się wkurzyć!

Czas na małą lekcję historii feminizmu. Z prostego powodu – mamy XXI wiek, a w wielu kwestiach wciąż musimy się upominać o to samo, o co feministki walczyły prawie 50 lat temu. Dlatego zawsze, kiedy widzę czy słyszę wypowiedzi kobiet utrzymujących, że feminizm jest już niepotrzebny, bo one nigdy w życiu nie doświadczyły żadnej dyskryminacji, opresji czy upokorzenia w związku ze swoją płcią, zastanawiam się, na jakiej pięknej planecie one żyją… bo na pewno nie na mojej.

Czytaj dalej