Jan Karski: świadectwo dojrzewania bohatera

Jan Karski. Jedno życie. Kompletna opowieść, tom I (1914–1939): Madagaskar – ten długi tytuł zapowiada jeszcze dłuższą książkę… Napisana przez Waldemara Piaseckiego i wydana przez Insignis biografia Jana Karskiego ma się bowiem składać z trzech tomów, a już pierwszy z nich liczy sobie jakieś 900 stron. Czy to dużo? Dla przeciętnego zjadacza chleba, który rocznie czyta mniej niż jedną książkę, to pewnie skutecznie odstraszająca bariera… Ale kiedy już czytelnik sięgnie po Jedno życie i zacznie zagłębiać się w świat widziany oczami Karskiego, szybko dojdzie do wniosku, że ani jedna z tych stron nie jest zbędna.

Czytaj dalej

Teoria wszystkiego, teoria trudnej codzienności

Zanim na ekranach kin pojawiła się Teoria wszystkiego, brytyjską telewizję w 2004 roku zdążył już podbić Hawking z Benedictem Cumberbatchem w roli głównej. Oba te filmy otrzymały etykietkę biograficznych, ale – mimo że dotyczą przecież dokładnie tej samej osoby – są zupełnie różne.

Czytaj dalej

Gra tajemnic: jak to zachwyca, kiedy nie zachwyca?

Będą spoilery. Ale hej – mówimy o historii. Oburzanie się na spoilery w postaci powszechnie znanych faktów historycznych to już chyba ignorancja.

Gra tajemnic wprawia mnie w pewną konsternację. Jak na oscarowego kandydata przystało, jest to film całkiem dobry… Ale obok naprawdę mocnych punktów, znajdujemy w nim również rozwiązania… nieco osobliwe. Trudno też właściwie stwierdzić, co było głównym motywem powstania tego filmu.

Czytaj dalej

Wielkie oczy: dobrze zacząć rok z Burtonem

Gdyby Tim Burton próbował zaprzeczać temu, jaki wpływ wywarła na niego Margaret Keane i jej obrazy przedstawiające zagubione, wyalienowane dzieci z ogromnymi, bezdennie smutnymi oczami, byłoby to wierutne kłamstwo… albo niewiarygodny zbieg okoliczności. Na szczęście Burton nie próbuje się tego wypierać, wręcz przeciwnie – w swoim najnowszym filmie wprost wskazuje jedno z potężnych źródeł swojej inspiracji i maluje portret niezwykłej artystki, której obrazy w czasach, kiedy był dzieckiem, wisiały dosłownie wszędzie.

Czytaj dalej

Benedict „Hawking” Cumberbatch

21-letni Stephen Hawking siedzi w fotelu, wykrzywiony w dość nienaturalnej pozycji. Nie porusza się, patrzy jedynie na ekran telewizora, a z mimiki jego twarzy trudno wywnioskować, czy jest zafascynowany oglądanym programem, czy może raczej śmiertelnie nim znudzony. Do pokoju wkracza jego ojciec, zamieniają kilka słów… A potem Stephen Hawking dziarsko zrywa się z fotela i rusza na przyjęcie, na którym czeka już na niego jego urocza dziewczyna.

Czytaj dalej