Przyszłość 3.0 – seriale o rozwoju technologii

Co przyniesie przyszłość? To pytanie nie przestaje fascynować ludzkości – i znajduje odbicie w coraz to nowych dziełach gatunku science fiction. Ostatnimi czasy refleksje nad przyszłością i rozwojem technologii, które mogą zmienić bieg historii, bardzo zadomowiły się w serialowej formie. Dlatego dziś polecam wam osiem wartych uwagi, wybiegających w przyszłość seriali, zarówno takich, dla których rozwój technologii i sztucznej inteligencji jest centralnym tematem, jak i takich, dla których stanowi jedynie interesujący punkt wyjścia do opowiedzenia o wielu innych rzeczach. Oto moje propozycje:

Filozoficzne refleksje: Devs

Devs to dość wymagający intelektualnie serial, który mierzy się z filozoficzną koncepcją determinizmu. Zaglądamy tu do ściśle tajnego oddziału wielkiej firmy technologicznej, gdzie najtęższe umysły pracują nad wyjątkowym algorytmem, który pozwalałby na dokładne odtwarzanie zdarzeń z przeszłości i przewidywanie przyszłości w najdrobniejszych szczegółach – w oparciu o założenie, że wszystko we wszechświecie jest z góry zdeterminowane przez ciąg przyczyn i skutków. Kiedy jedna z pracownic firmy zaczyna zadawać zbyt dużo pytań, zostaje wciągnięta w niebezpieczną grę, która każe jej kwestionować wszystko, co do tej pory wiedziała o świecie. Do obejrzenia na HBO GO.

Kadr z serialu Devs, 2020.

Z przymrużeniem oka: Upload

Upload to rozgrywający się w niedalekiej przyszłości komediowy serial, który bierze na warsztat temat życia po życiu. Po tym, jak główny bohater ulega wypadkowi drogowemu, jego świadomość zostaje przeniesiona do cyfrowego raju, gdzie może dalej „żyć” wiecznie… a przynajmniej dopóki ktoś będzie mu opłacał transfery danych. Upload kreśli bardzo przekonującą wizję tego, jak mogłoby wyglądać skomercjalizowane niebo, w którym standard życia zależy od zasobności portfela, a dodatkowe funkcje wykupowane są mikropłatnościami jak w grach komputerowych. Krótkie, utrzymane w lekkim tonie odcinki płynnie poruszają się między gatunkami filmowymi – w świecie rodem z science fiction znajdziemy tu elementy sitcomu, komedii romantycznej, a nawet kryminalną zagadkę. Do obejrzenia na Amazon Prime Video.

Kadr z serialu Upload, 2020.

Ku przestrodze: Black Mirror

Black Mirror to głośna antologia rozmaitych opowieści, które przyglądają się możliwościom i zagrożeniom związanym z rozwojem technologicznym. Na przestrzeni kilku sezonów poszczególne odcinki mierzą się z różnymi tematami, od takich niemal na wyciągnięcie ręki, jak podporządkowanie życia social mediom, przez rozmaite wykorzystania sztucznej inteligencji, aż po bardzo futurystyczne czy nawet apokaliptyczne wizje. Technologia czasem bywa centralnym tematem, czasem kryje się bardziej w tle, ale zawsze jest pretekstem do opowiedzenia czegoś ważnego o naturze człowieka. To serial, który skutecznie wywołuje w widzach niepokój i moralne rozterki – choć w ostatnich sezonach zdarzają się i bardziej optymistyczne odcinki. Więcej o serialu pisałam tutaj. Do obejrzenia na Netflixie.

Kadr z serialu Czarne lustro, Charlie Brooker, 2011.

Klasyka sci-fi: Electric dreams

To kolejna serialowa antologia, tym razem na podstawie opowiadań legendarnego Philipa K. Dicka. Każdy z dziesięciu około 50-minutowych odcinków bierze na warsztat inne opowiadanie. Zaglądamy i daleko w przyszłość, i w czasy wcale nie tak odległe, spotykamy androidy i kosmitów, przyglądamy się różnego rodzaju wymyślnym technologiom i konsekwencjom ich używania. W takiej niezwykłej otoczce serial opowiada nam zupełnie zwyczajne historie o ludziach – o poszukiwaniu siebie, o pragnieniu wyrwania się poza rutynę, o rodzinie, miłości, polityce, kłamstwach, nadziejach… To klasyczne sci-fi sprawnie przeniesione na ekran i okraszone gwiazdorską obsadą – występują m.in. Steve Buscemi, Bryan Cranston, Anna Paquin, Janelle Monáe i Richard Madden. Do obejrzenia na Amazon Prime Video.

Kadr z serialu Electric Dreams, 2017.

Tuż za rogiem: Rok za rokiem

Rok za rokiem to serial, który łączy w sobie kilka ważnych tematów i motywów. Z jednej strony to obyczajowa opowieść o losach pewnej zwyczajnej rodziny z Manchesteru rozgrywających się na przestrzeni 15 lat. Z drugiej to analiza i dość przerażająca wizja rozwoju politycznych mechanizmów, które już teraz zachodzą w Europie i na świecie. Z trzeciej wreszcie strony to zapis tego, w jaki sposób kolejne, coraz bardziej zaawansowane i fantazyjne technologiczne wynalazki wrastają w życie zwykłych ludzi na przestrzeni zaledwie jednego pokolenia. Mikroskala codziennych spraw i problemów zwyczajnych ludzi miesza się tu z globalnym polityczno-społecznym tłem świata, który coraz bardziej pogrąża się w chaosie. A wszystko to razem splata się we wstrząsającą wizję – głównie za sprawą tego, jak niewiele zdaje się nas dzielić od takiej przyszłości. Więcej o serialu pisałam tutaj. Do obejrzenia na HBO GO.

Kadr z serialu Rok za rokiem, 2019.
Kadr z serialu Rok za rokiem, 2019.

Przygody daleko w przyszłości: Altered Carbon

Altered Carbon to utrzymany w klimatach futurystycznego steampunku serial o świecie, w którym ludzkość znalazła sposób na zgrywanie i kopiowanie świadomości – a także przenoszenie jej pomiędzy różnymi ciałami, co pozwala na wieczne życie i dalekie międzyplanetarne podróże. W takim świecie były żołnierz sił specjalnych i najemnik z kryminalnym wyrokiem zostaje zatrudniony do wyjaśnienia zagadki pewnego morderstwa. Przy okazji konfrontuje się ze swoją skomplikowaną przeszłością i zostaje wciągnięty w grę, w której stawką jest nieśmiertelność ludzkości. Do obejrzenia na Netflixie.

Kadr z serialu Altered Carbon, 2018.
Kadr z serialu Altered Carbon, 2018.

O robotach i wizjonerach: Westworld

Westworld zabiera nas w malowniczą scenerię Dzikiego Zachodu – to serial o niezwykle realistycznym tematycznym parku rozrywki zamieszkiwanym przez do złudzenia przypominające ludzi androidy. Za ciężkie pieniądze można tam w pełni zanurzyć się w świecie z przeszłości, wchodząc w dowolne (absolutnie dowolne) interakcje z mieszkańcami, którzy niby są sztucznie wykreowanym elementem gry… ale wydają się na wskroś prawdziwi. To też opowieść o naturze ludzkiej – z jednej strony o jej brutalności i cynizmie, które pozwalają dla własnej rozrywki albo korporacyjnych zysków wykorzystywać myślące istoty, a z drugiej o tym, co to właściwie znaczy być człowiekiem i gdzie jest granica między sztuczną inteligencją a prawdziwą świadomością. Do obejrzenia na HBO GO.

Kadr z serialu Westworld, 2016.

Przesiąknięte symboliką: Wychowane przez wilki

Coś dla miłośników science fiction w starym stylu – niespieszny, ciekawy wizualnie serial dotykający głębokich filozoficznych konceptów i przesycony biblijną i mitologiczną symboliką. Po tym, jak ludzkość wyniszczyła się w wojnach religijnych, dwójka androidów dostaje za zadanie założyć ludzką kolonię na nowej planecie i nowego człowieka wychować na miłującego pokój ateistę. Serial w ciekawy sposób odgrzewa pytania o człowieczeństwo androidów, odważnie zabiera głos w kwestiach wiary i niewiary, tworzy wyjątkowy klimat niezbyt przyjaznej planety. Zaczyna się rewelacyjnie, później ilość dziwnych zwrotów akcji i religijnej symboliki niektórym może się wydać przesadna, ale trzeba przyznać, że to, w jaki sposób serial przetwarza znane koncepty, jest dość intrygujące. Do obejrzenia na HBO GO.

Kadr z serialu Wychowane przez wilki, 2020.

Bierzcie i oglądajcie, bo każda z powyższych pozycji ma w sobie coś ciekawego – i koniecznie dajcie znać, jakie są wasze ulubione serialowe wcielenia science fiction!

2 komentarze

  • Altered Carbon jest o niebo lepszy w wersji książkowej.

    Westworld mnie zmęczył w połowie pierwszego sezonu, odpuściłem

    Black Mirror podobno fajny, może dam mu szansę.

    O pozostałych nie słyszałem. Może, jak czas dopisze…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.