Sherlock na miarę XXI wieku

Wydawać by się mogło, że o Sherlocku Holmesie powiedziano już tak dużo, że trudno byłoby powiedzieć cokolwiek nowego. A jednak, BBC udowodniło ostatnio, że najsłynniejszego detektywa świata nigdy dość.

W zatwardziałych sherlockistach nowy serial może w pierwszej chwili wywołać odruchowy bunt i niedowierzanie. No bo jak to tak? Holmes ze smartfonem w ręku? Doktor Watson prowadzący bloga? Komu potrzebny genialny umysł, skoro wszystkie zagadki może rozwiązać technologia? Nie może. A współczesny Londyn jeszcze większe miałby kłopoty bez Sherlocka Holmesa, niż ten dziewiętnastowieczny.

Czytaj dalej

hydrozagadka

Hydrozagadka: przed obejrzeniem skonsultuj się z lekarzem psychiatrą

Są takie filmy, które zmieniają życie. Rozgniatają mózg na ścianie. Czynią człowieka nienormalnym. A przynajmniej nic już po nich nie jest takie, jakie było. I jednym z nich jest Hydrozagadka.

Filmów pokroju Hydrozagadki dzisiaj już się w Polsce nie robi. Może i dałoby się osiągnąć podobny poziom totalnego absurdu, może i konwencję parodii komiksów i filmów o superbohaterach dałoby się utrzymać… Ale podrobienie ducha i smaczków rodem z roku 1970 byłoby zadaniem szalenie trudnym. Spreparować masę technicznych niedociągnięć i nie przesadzić przy tym – mogłoby być równie ciężko. Czytaj dalej

God save the Queen!

Z Bożej Łaski Królowa Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, Antigui i Barbudy, Australii, Bahamów, Barbadosu, Belize, Grenady, Kanady, Jamajki, Nowej Zelandii, Papui-Nowej Gwinei, Saint Kitts i Nevis, Saint Lucia, Saint Vincent i Grenadyn, Tuvalu i Wysp Salomona, przewodnicząca Wspólnoty Narodów, Obrończyni Wiary, Elżbieta II kończy dzisiaj 86 lat. Zacny wiek. I bardzo dobra okazja, żeby w rytualny wręcz sposób przy Earl Greyu i muffinkach obejrzeć Królową w reżyserii Stephena Frearsa.

Nie sądzę, żeby film, który zdobył tak mnóstwo nagród z Oscarem dla Helen Mirren za rolę Elżbiety II na czele, trzeba było jeszcze zachwalać i komukolwiek polecać. Pozwolę sobie więc jedynie na totalnie subiektywną na jego temat refleksję.

Czytaj dalej

Proszę państwa, oto Pilch!

Powinnam mieć oficjalny zakaz wstępu do księgarni. Albo przynajmniej bywać tam w towarzystwie kogoś, kto by kontrolował zawartość mojego portfela. Weszłam do Głównej Naukowej w poszukiwaniu podręcznika do psychologii mediów. Podręcznika rzecz jasna nie mieli. Nigdy nie mają tego, co jest mi akurat potrzebne. Mieli za to świeżutkiego Pilcha. Popatrzył mi prosto w oczy i zażądał, żeby go zabrać do domu. Przecież nie mogłam odmówić…

Czytaj dalej

Z Aidanem Gillenem o nowym kinie brytyjskim

Zadziwiające, jak niewiele mi potrzeba do szczęścia. Obejrzeć brytolski film, zobaczyć Aidana na żywo, posłuchać, jak Jamie Thraves bez końca opowiada o ich wspólnym filmie… Bogom dzięki za Off Plus Camera.

Pewnego dnia czterdziestoletni Tom wychodzi z domu. Po prostu. Zostawia za sobą żonę, małe dziecko, dobrze płatną pracę. Wychodzi bez słowa, pozbywa się kart kredytowych i zaczyna żyć na ulicach Londynu. Wkrótce poznaje Aidana – nieco irytującego, niesamowicie radosnego i gadatliwego Irlandczyka, który wałęsa się po mieście, pukając od drzwi do drzwi w poszukiwaniu pracy.

Czytaj dalej