Kim jest Taskmaster? – nowy czarny charakter MCU

Nadchodzący i długo wyczekiwany solowy film o Czarnej Wdowie wprowadza do MCU nowego przeciwnika. Kim jest Taskmaster, czy okaże się dla Natashy Romanoff wyzwaniem i czy ma szansę zagrzać miejsce w filmowym uniwersum Marvela nieco dłużej? W tym tekście przyglądam się komiksowym początkom i specyficznym zdolnościom Taskmastera – i staram się przewidzieć, jaką rolę może odegrać zarówno w Czarnej Wdowie, jak i być może w całej kolejnej fazie MCU. [Tekst może zawierać potencjalne spoilery do filmu – informacje z komiksów oraz fanowskie teorie. Czytacie na własną odpowiedzialność!].

Taskmaster – prawdziwa tożsamość

Tajemniczy Taskmaster pojawił się w komiksach po raz pierwszy w maju 1980 roku w #195 numerze The Avengers. Postać została stworzona przez scenarzystę Davida Michelinie i rysownika George’a Péreza.

Kim jest Taskmaster? To jeden z ważniejszych czarnych charakterów Marvela. Jego prawdziwe nazwisko to Tony Masters. Początkowo pojawił się w historii o Avengersach jako złoczyńca – prowadził swego rodzaju ośrodek treningowy dla łotrów zatrudnianych przez rozmaite kryminalne organizacje. Ten wątek może być wykorzystany w filmie – ostateczny zwiastun zdaje się sugerować, że Taskmaster przejął Red Room i trenuje nowe zastępy morderczych Czarnych Wdów.

Prawda, że piękny?

W późniejszych latach jego backstory zostało rozbudowane, a on sam z typowego złola chwilami stawał się antybohaterem i w zależności od sytuacji zdarzało mu się stawać zarówno po stronie dobra, jak i zła. Współczesne serie komiksów o Taskmasterze ujawniły, że zanim Masters został najemnikiem pracującym najczęściej dla podejrzanych organizacji, był kiedyś agentem S.H.I.E.L.D. Podczas jednej z misji przeciwko szalonemu naukowcowi, który chciał odtworzyć Trzecią Rzeszę, Tony zażył superserum, dzięki któremu już i tak wyjątkowa wydajność jego pamięci ruchowej sięgnęła nadludzkiego poziomu. Jednocześnie jednak jego pamięć długotrwała została upośledzona – Taskmaster miewa więc spore problemy ze swoją tożsamością i okresy, w których nie pamięta zbyt wiele ze swojej przeszłości.

Zdolności Taskmastera

Podstawową bronią Taskmastera jest… mistrzostwo w naśladowaniu innych. Masters ma coś, co w komiksach nazywane jest fotograficznym refleksem, przez analogię do pamięci fotograficznej – potrafi bezbłędnie odtworzyć ruchy i styl walki dowolnej osoby, wystarczy, że przez chwilę ją poobserwuje. Taskmaster nie potrafi przejąć od swojej „ofiary” żadnych supermocy, nie zacznie więc nagle strzelać laserami z oczu ani nie posiądzie nadludzkiej siły – potrafi jednak perfekcyjnie odtworzyć, a nawet przewidywać ruchy drugiej osoby. To sprawia, że jest bardzo wymagającym przeciwnikiem, zwłaszcza dla bohaterów pozbawionych nadnaturalnych mocy, takich jak Czarna Wdowa. Konfrontując bohatera z jego własnym stylem walki i przewidując jego kolejne ruchy, zmusza swoich przeciwników do wyjścia poza schemat i dotychczasową sferę komfortu, do szukania nowych i nieprzewidywalnych strategii. Próbkę tego, jak trudno jest walczyć z samym sobą, dostaliśmy już zresztą w pojedynku dwóch Steve’ów Rogersów w Avengers Endgame – był to więc już pewien przedsmak tego, jak będą wyglądały starcia z Taskmasterem.

Taskmaster w akcji. Kadr z trailera filmu <em>Czarna Wdowa</em>, 2020.
Kadr z trailera filmu Czarna Wdowa, 2020.

Tony Master odkrył swoje niezwykłe zdolności w dzieciństwie, kiedy okazało się, że potrafi bezbłędnie naśladować podejrzane w telewizji ruchy kowbojów rzucających lasso. W liceum dzięki swoim zdolnościom został szkolną gwiazdą futbolu – po tym, jak obejrzał mecz z udziałem profesjonalnych zawodników. Po skończeniu szkoły Masters zastanawiał się, czy nie wykorzystać swoich talentów do czynienia dobra, ostatecznie uznał jednak, że przestępczość jest bardziej lukratywna – ewidentnie organizacje pokroju Hydry płacą lepiej niż S.H.I.E.L.D.

Taskmaster jest nie tylko świetnym naśladowcą, ale i dobrym strategiem – oraz sprytnym przeciwnikiem. Doskonali swoje style walki, oglądając nagrania walczących superbohaterów – i często puszcza je sobie w przyspieszonym tempie, dzięki czemu nie tylko naśladuje ruchy superherosów, ale potrafi je wykonać z dużo większą szybkością. W zwiastunie widzimy zresztą Taskmastera oglądającego coś, co wygląda jak fragment Iron Mana 2, w którym Natasha kopie tyłki strażnikom w budynku Hammer Industries. W trailerach widzimy też, że Taskmaster wykonuje ruchy charakterystyczne dla innych bohaterów MCU, na przykład słynny gest z pazurami Czarnej Pantery – możemy więc zakładać, że pilnie studiował umiejętności szerszego grona herosów.

Taskmaster w akcji. Kadr z trailera filmu <em>Czarna Wdowa</em>, 2020.
Kadr z trailera filmu Czarna Wdowa, 2020.

Dzięki swoim zdolnościom jest mistrzem rozmaitych sztuk walki oraz niezliczonych rodzajów broni. Według komiksów, dzięki specjalnemu szkoleniu u buddyjskich mnichów potrafi też spowolnić oddech do takiego poziomu, by przez długi czas przetrwać bez powietrza (albo uchodzić za martwego).

W komiksach Taskmaster wygrywał starcia między innymi z Kapitanem Ameryką, Iron Manem i Hawkeyem, ale za to problemy sprawiają mu nieprzewidywalni i niezrównoważeni przeciwnicy pokroju Deadpoola, którzy potrafią go zaskoczyć.

Jak wygląda Taskmaster – i dlaczego inaczej niż w komiksach?

Komiksowy Taskmaster to bohater, którego nie da się przeoczyć – głównie za sprawą charakterystycznej maski przypominającej nagą czaszkę. W zwiastunach Czarnej Wdowy bohater wygląda jednak zgoła inaczej, grzeczniej… trochę jak jakiś zagubiony Power Rangers. I, delikatnie mówiąc, fani nie są tym zachwyceni. Wieść niesie, że taka decyzja estetyczna może być podyktowana dość specyficznymi wymaganiami bardzo dochodowego chińskiego rynku – tamtejsza cenzura rzekomo ma jakiś problem z przedstawieniami zmarłych, duchów i szkieletów, które w chińskiej kulturze są traktowane jak zły omen.

Taskmaster chyba nie jest zadowolony z tej zmiany.

Poza charakterystyczną maską (albo jej brakiem) Taskmaster nosi przy sobie miecz, tarczę i łuk z kołczanem. W komiksach nosi też pelerynę i głęboki kaptur, co jeszcze bardziej upodabnia go do mrocznego posłańca śmierci.

Kim jest Taskmaster w filmie Czarna Wdowa?

Niewiele wiadomo o tym, kim może się okazać filmowy Taskmaster. Marvel już nie raz pogrywał sobie z tożsamościami bohaterów (pamiętacie Mandaryna…?), niekoniecznie więc musimy się przywiązywać do jego komiksowego alter ego. Fani mają jednak kilka ciekawych teorii.

Dość powszechnie na Taskmastera typowana jest Melina grana przez Rachel Weisz – inna Czarna Wdowa i bliska Natashy osoba, kreowana przez zwiastun na kogoś w rodzaju jej matki. Za tą kandydaturą przemawiają dwa argumenty – po pierwsze, materiały promocyjne nie poświęcają Rachel Weisz zbyt dużo miejsca, być może dlatego, żeby nie zdradzić jakiegoś istotnego zwrotu akcji. Po drugie, Marvel lubi zestawiać swoich bohaterów z przeciwnikami, którzy są w pewnym sensie ich odbiciem – już sam Taskmaster jak lustro odbijający styl walki Natashy będzie takim bohaterem, ale jeśli pod tą maską kryje się na dodatek ktoś z bardzo podobną przeszłością i osobistymi powiązaniami… to już zdecydowanie to, co Marvel lubi najbardziej.

Taskmaster w akcji. Kadr z trailera filmu <em>Czarna Wdowa</em>, 2020.
Taskmaster w akcji. Kadr z trailera filmu Czarna Wdowa, 2020.

Druga dość głośna teoria w roli Taskmastera obsadza… Hawkeye’a. Być może to kołczan, który widzimy na plecach Taskmastera, a może sugestie, że część filmu może się dziać w słynnym Budapeszcie – ale niektórzy fani są do tej teorii mocno przywiązani i sugerują, że zanim Clint poznał Natashę, mógł być Taskmasterem. Ale zważywszy na to, że to on wciągnął Natashę do S.H.I.E.L.D., musiałby to być jeszcze Taskmaster-agent na usługach Nicka Fury’ego.

Nie jest wykluczone, że obie te teorie mogą być prawdziwe. Zasadnicza część Czarnej Wdowy ma się rozgrywać w okresie pomiędzy filmami Kapitan Ameryka: Wojna bohaterówAvengers Infinity War. Ale równocześnie w filmie mogą się pojawiać flashbacki do przeszłości Natashy – a to oznacza, że w obu płaszczyznach czasowych Taskmasterem może być kto inny…

Czy Taskmaster zmieni MCU?

Wraz z Avengers Endgame zakończyła się nie tylko trzecia faza MCU, ale cały wielki rozdział teraz nazywany Sagą Nieskończoności. A to znaczy, że wraz z Czarną Wdową otwiera się przed nami zupełnie nowa „mapa” – i możemy się spodziewać, że tak jak w przypadku Sagi Nieskończoności, Marvel i teraz od samego początku będzie nam podsuwał drobne elementy układanki, które na samym końcu stworzą kolejne wielkie wydarzenie.

Nie jest więc wykluczone, że Taskmaster zostanie z nami na dłużej. Już teraz pewne powiązania zaczynają się zarysowywać. W teaserze do rozgrywającego się współcześnie serialu Falcon i Zimowy Żołnierz mignie nam prawdopodobnie bohater znany jako U.S. Agent – a według komiksów tę postać trenował nie kto inny jak… Taskmaster. Kolejne powiązanie prowadzi do zaplanowanego na 2022 rok serialu Moon Knight – tytułowy bohater ścierał się w komiksach z Taskmasterem. Jakby tego było mało, w zwiastunie Czarnej Wdowy powraca odmłodzony generał Thaddeus „Thunderbolt” Ross (pamiętacie ojca Betty, byłej dziewczyny Hulka?). Nie wiadomo w jakiej roli się pojawia – może mocodawcy Taskmastera? W końcu najemnik dla kogoś chyba pracuje… Obecność Rossa może być podbudowaniem pod pojawienie się grupy Thunderbolts – zbieraniny zreformowanych kryminalistów trochę przypominającej marvelowską wersję Legionu Samobójców… w której, jak się domyślacie, Taskmaster przez pewien czas działał.

Wygląda więc na to, że Czarna Wdowa to nie tylko długo wyczekiwana historia osadzona w przeszłości – ale może również istotne tło dla tego, co będzie się w marvelowskim uniwersum działo w najbliższych latach. Czy wy też nie możecie się już doczekać?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.