zakończenie infinity war teorie –Kadr z filmu Avengers: Infinity War, reż. Anthony i Joe Russo, 2018.
Kadr z filmu Avengers: Infinity War, reż. Anthony i Joe Russo, 2018.

Zakończenie Infinity War: jak to odkręcić?

Zakończenie Avengers: Infinity War zszokowało chyba wszystkich. Tak bardzo emocjonalnie jeszcze w Marvelu nie było i żadne rozwiązanie fabularne nie zostawiło po sobie aż tylu pytań. A najważniejsze pytanie brzmi: jak teraz zrobić krok w tył (a może naprzód?) i odkręcić wszystko to, co tam się stało? Jeśli jeszcze się nie domyśliliście, poniższy tekst jest jednym wielkim spoilerem – tym, którzy jeszcze nie widzieli Infinity War (na co jeszcze czekacie???), zdecydowanie nie radzę go czytać!

zakończenie infinity war teorie

Wszyscy wiemy, że zakończenie Infinity War musi zostać w jakiś sposób odkręcone – są naprawdę małe szanse, że w przyszłym roku zobaczymy kolejnego Spider-Mana bez Spider-Mana… albo że Marvel zabije przynoszącą olbrzymie zyski Czarną Panterę zaledwie po jednym hitowym filmie. Nie ma więc sensu pytać CZY – ale pytanie JAK oni to odkręcą, aż ciśnie się na usta. Oto kilka szeroko komentowanych możliwości:

Kamień Czasu

Pierwsze rozwiązanie, jakie samo się wręcz narzuca, jest banalnie proste: ktoś weźmie zielony kamyczek i cofnie czas do jakiegoś momentu przed słynnym pstryknięciem. Ale prostota nie zawsze jest najlepszym wyjściem z sytuacji… Nie jestem fanką tej teorii, bo to zakrawałoby wręcz na marne scenopisarstwo i robienie widza w balona – bo przecież chyba nie chcemy, żeby ot tak unieważniono wszystko, co stało się w Infinity War? Pstryk i wracamy do punktu wyjścia? Już sam fakt, że część wydarzeń będzie trzeba „odkręcić”, jest wystarczająco problematyczny – dobrze by więc było przy okazji nie odbierać siły i znaczenia śmierciom naszych ukochanych bohaterów i całej „ekologicznej” krucjacie Thanosa.

zakończenie infinity war teorie

Kamień Duszy

Film chyba nie mówi nam tego wprost, ale według komiksów Kamień Duszy jest nie tylko potężną błyskotką, ale również miejscem, w którym zamknięte są m.in. dusze zmarłych. To oznaczałoby, że używając mocy Kamienia, można by przywrócić naszych bohaterów do życia. Pytanie tylko, czy nie byłoby to okupione jakąś ofiarą. Jakoś automatycznie nasuwa mi się skojarzenie z J.K.Rowling i Baśniami Barda Beedle’a, gdzie magiczny kamyk wprawdzie przywracał do życia, ale bardziej w formie zombie niż „prawdziwego” człowieka. Tutaj raczej nie spodziewam się zombie, ale kwestia handlowania życiem i wymiany duszy za duszę była dość mocno podkreślana w Infinity War – i ten motyw prawdopodobnie w jakiejś formie jeszcze powróci. Czy będzie to miało coś wspólnego z Kamieniem Duszy, trudno powiedzieć, ale w zasadzie podoba mi się myśl, że próby dokonania radykalnych zmian w rzeczywistości nie pozostają bez konsekwencji.

Nadchodzi Kapitan Marvel

Szykujcie się na zmiany, bo wraz z wprowadzeniem Kapitan Marvel wszystkie dyskusje pod tytułem „kto jest najpotężniejszym superbohaterem Marvela” będą się kończyły wychwalaniem jej pod niebiosa. Nadludzka siła, latanie (z 6-krotnością prędkości światła!), solidne wojskowe przeszkolenie, możliwość absorbowania energii, strzelanie laserami z dłoni, zdolność przetrwania w kosmicznej próżni, możliwość spojrzenia w przyszłość… Przy tej dziewczynie Superman wygląda jak przeciętny harcerz. Nieprzypadkowo Kapitan Marvel zostanie szczegółowo wprowadzona do MCU jeszcze przed czwartą odsłoną Avengersów – część widzów zastanawia się nawet, czy przypadkiem w pojedynkę nie dałaby rady Thanosowi. Raczej nie spodziewam się rozwiązania jeden na jeden, ale nie da się ukryć, że moce Kapitan Marvel w starciu z Thanosem na pewno się przydadzą.

zakończenie infinity war teorie

Thanos, I’ve come to bargain!

Spośród całej drużyny negocjacje są najmocniejszą stroną Doktora Strange’a, a on co prawda póki co pozostaje nieosiągalny… ale niewykluczone, że sporą rolę w odkręceniu tego, co się stało, odegra sam Thanos – po mniej lub bardziej burzliwych negocjacjach z naszymi bohaterami. To w końcu postać, która kieruje się logiką (nawet jeśli dość pokręconą) – wygląda na kogoś, z kim w odpowiednich okolicznościach można by się dogadać. Pod koniec Infinity War widzimy wprawdzie, jak Thanos uśmiecha się do siebie zadowolony z dobrze wykonanej roboty… Ale to jeszcze nie znaczy, że z czasem nie zacznie żałować swojego wyboru. Taki rozwój wypadków mogą sugerować sceny z małą Gamorą i to, że osiągnięcie jego celu zostało okupione ogromnym poświęceniem. Gdyby to sam Thanos odwrócił wszystko, by odzyskać ukochaną Gamorę, byłoby to ciekawe zamknięcie jego wątku – a twórcy wyraźnie podkreślają, że to znów będzie film w dużej mierze o Thanosie. Pytanie tylko, czy tytan sam dojrzeje do tej decyzji, czy ktoś go do niej przekona. Internet mocno obstawia tu Tony’ego Starka – bo wiadomo, całe MCU było do tej pory o Starku. Thanos ma zresztą dla niego pewien szacunek, więc kto wie… może będziemy świadkami najważniejszych biznesowych negocjacji w historii wszechświata.

zakończenie infinity war teorie
Tak będzie.

Jedna z wersji tej teorii przewiduje też, że być może Thanos i Avengersi będą musieli się zjednoczyć przeciwko jakiemuś innemu, jeszcze potężniejszemu zagrożeniu… i że przywrócenie do życia zamienionych w proch Avengersów będzie jednym z warunków współpracy. Macie jakiś pomysł, kto mógłby się okazać dla Thanosa i „ratowanego” przez niego wszechświata takim zagrożeniem, by skłonić go do zrobienia kilku kroków w tył?

I shall call him Adam

Ta teoria na pewno się nie sprawdzi, bo bracia Russo już zapowiedzieli, że Adam Warlock nie pojawi się w czwartej części Avengersów… Ale myślę, że warto o tym bohaterze wspomnieć, bo prawdopodobnie zobaczymy go za to w trzecich Strażnikach Galaktyki. Adam Warlock został już zapowiedziany w Strażnikach vol. 2 – w scenie po napisach Ayesha grana przez Elizabeth Debicki nazywa Adamem  sztucznie stworzonego, idealnego człowieka. Adam ma sporo różnych kosmicznych mocy, ale co w tej chwili dla nas ważne – w komiksach opiekuje się Kamieniem Duszy. W jednym z wątków to m.in. on powstrzymuje Thanosa przed zniszczeniem wszechświata, a potem powołuje specjalną drużynę, Infinity Watch, która ma czuwać nad bezpieczeństwem Kamieni Nieskończoności. Bracia Russo może i zepsuli zabawę, mówiąc, że nie zobaczymy Adama w Avengersach, ale w związku z tym, że Warlock ma moce uzdrawiania i do tego jest blisko związany z Kamieniem Duszy, pojawia się pytanie, czy to przypadkiem nie on w Strażnikach Galaktyki vol. 3 przywróci do życia Gamorę. Jest to kusząca wizja, zwłaszcza, że w komiksach te dwie postaci są ze sobą dość blisko związane.

zakończenie infinity war teorie

Nebula, Córka marnotrawna

W serii Infinity Gauntlet to Nebula odgrywa bardzo ważną rolę w pokonaniu Thanosa i odkręceniu wszystkiego, co ten napstrykał. Co prawda potem pod wpływem mocy Kamieni sama staje się złolem, ale początkowo udaje jej się odebrać tytanowi Rękawicę Nieskończoności – i pierwszą jej decyzją jest wtedy cofnięcie czasu o jeden dzień. Znów więc wracamy do kręgu mało satysfakcjonujących rozwiązań i fabularnego chodzenia na skróty. Mam przeczucie, że w filmie Nebula rzeczywiście okaże się ważnym elementem układanki – ale jednocześnie bardzo bym chciała, żeby mechanizm odkręcenia poczynań Thanosa był odrobinę bardziej ambitny…

zakończenie infinity war teorie

Czy jest na sali fizyk?

Na szczęście wszystko wskazuje na to, że wcale nie będzie tak prosto, a fabuła filmu będzie się kręcić wokół słów, które laika mogą przyprawić o ból głowy: fizyka kwantowa, multiwersum, alternatywne wymiary. Do tej pory zaledwie liznęliśmy tego tematu w Doktorze Strange’uAnt-Manie, ale nadchodzące w przerwie przed czwartymi Avengersami filmy o Ant-Manie i Osie oraz o Kapitan Marvel mają nam go bardzo przybliżyć. Bardzo prawdopodobne jest, że te motywy zostaną wykorzystane także do posprzątania bałaganu narobionego przez Thanosa.

Możemy chyba zakładać, że Hank Pym, Tony Stark i Kapitan Marvel, wspierani przez Bruce’a Bannera i prawdopodobnie błyskotliwą Shuri opracują jakiś cholernie skomplikowany rodzaj technologii, który pozwoli im okiełznać moc cząstek subatomowych i wykorzystać ją do zmieniania natury rzeczywistości i/lub czasu. Zdjęcia z planu zdają się to potwierdzać: aktorów widziano w kostiumach z czasów pierwszych Avengersów i bitwy o Nowy Jork, a na ich dłoniach dało się zauważyć tajemnicze urządzenia – być może coś, co pozwala im się przemieszczać w czasie lub pomiędzy wymiarami. Pytanie tylko, dlaczego i po co mieliby się wybierać akurat do tego, a nie innego momentu w historii…

Zdjęcia z planu <em>Avengers 4</em>.
Zdjęcia z planu Avengers 4.

Rękawica Nieskończoności vol. 2

Jedna z teorii głosi, że Avengersi będą podróżować w czasie lub po innych wymiarach, by zgromadzić własny zestaw Kamieni Nieskończoności i w ten sposób pokonać Thanosa i odkręcić jego poczynania. Możliwe, że nie bez powodu widzieliśmy model Rękawicy w kuźni Petera Dinklege’a i w kolejnym filmie jej duplikat okaże się przydatny. Pytanie, kto miałby się nią posłużyć – który z bohaterów jest wystarczająco potężny i jednocześnie godny… czy może raczej odporny na deprawujący wpływ posiadania tak dużej mocy. Przy swoich nowo odkrytych pokładach boskości Thor pewnie byłby w stanie operować tak potężnym narzędziem. Ale nie zapominajmy, że to przecież Kapitan Ameryka zawsze miał legendarnie czyste serce i skłonność do poświęcania się dla innych…

zakończenie infinity war teorie

Fuzja rzeczywistości

Niektórzy fani obstawiają, że Avengersi będą próbowali w jakiś sposób scalić ze sobą dwie wersje rzeczywistości – tę, którą zobaczyliśmy na końcu Infinity War, i tę dokładnie odwrotną, w której to ci żyjący teraz bohaterowie wyparowali, a dla odmiany ci, których zdążyliśmy opłakać, mają się (względnie) dobrze. Byłoby to dość intrygujące rozwiązanie. Z jednej strony niby naprawia wszystkie szkody… ale z drugiej cały czas nie opuszcza nas myśl, że gdzieś pomiędzy tymi dwoma wersjami rzeczywistości umarli WSZYSCY nasi ukochani bohaterowie. Trochę creepy, ale skutecznie działałoby na emocje.

Czas płynie nieubłaganie

Mogłoby się wydawać, że kolejna część Avengersów będzie się starała jak najszybciej zapanować nad chaosem i zażegnać thanosowy kryzys na przestrzeni kilku dni czy tygodni… Ale to wcale nie jest takie oczywiste. Jeśli przyjrzycie się zdjęciom z planu, co najmniej jedna rzecz powinna zwrócić waszą uwagę – wygląd Tony’ego Starka. Spójrzcie na jego włosy. Spójrzcie na bluzę z logo S.H.I.E.L.D., którą ma na sobie. Czy to nie wygląda, jakby Stark trochę się jednak postarzał? I został ważną częścią S.H.I.E.L.D.? Być może zanim nasi bohaterowie ostatecznie rozwiążą kwestię Thanosa, minie dość sporo czasu… na przykład całe lata, podczas których będziemy mieli okazję dobrze przyjrzeć się Ziemi po apokalipsie i bardzo wyraźnie odczuć żałobę po ukochanych bohaterach. Czy to będzie główny wątek? A może twórcy będą się bawić różnymi płaszczyznami czasowymi i tylko zasygnalizują nam przyszłość, w której Stark jakoś się po tym wszystkim pozbierał i został… bo ja wiem… dyrektorem S.H.I.E.L.D.?

Zdjęcia z planu <em>Avengers 4</em>.
Zdjęcia z planu Avengers 4.

To byłoby bardzo ciekawe wyjście. Zwłaszcza w kontekście ostatniej wpadki Gwyneth Paltrow, która w jednym z wywiadów palnęła trochę za dużo… Podsumowując relację Tony’ego i Pepper, powiedziała, że jej bohaterka zaczynała jako asystentka Starka, a teraz, 10 lat później, są małżeństwem i mają dziecko. Są małżeństwem. I mają dziecko. W czasie teraźniejszym. Początkowo jej słowa były dla mnie ulgą – odczytałam je jako zapowiedź epilogu, w którym przynajmniej dla Iron Mana wszystko kończy się dobrze. Ale teraz nie jestem już taka pewna znaczenia jej słów… Co, jeśli to tylko jedna z wersji przyszłości? Co, jeśli to przyszłość, a może nawet teraźniejszość, którą Stark będzie musiał poświęcić i wymazać, kiedy zacznie manipulować czasem i zmieniać rzeczywistość? Jeśli twórcy pójdą w tę stronę, moralne rozterki będą w tym filmie silne… a i motyw poświęcenia, tak wyraźnie przewijający się przez Infinity War, tutaj też wybrzmi z całą mocą.

Teorii jest jak widać co niemiara, jedne bardziej, inne mniej prawdopodobne. Co się stanie naprawdę – dowiemy się za rok. Ale już teraz z każdą ujawnianą informacją kontynuacja Avengersów ekscytuje mnie coraz bardziej. Co zresztą na blogu widać – kolejne teksty w reakcji na Infinity War aż cisną mi się pod palce (możecie je przeczytać, klikając w marvelowy baner z Iron Manem). A czy wy jesteście podekscytowani? Macie swoje własne teorie i przewidywania? Podzielcie się swoimi pomysłami i poekscytujmy się razem!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.