10 wspomnień z 10. festiwalu Off Camera

Przełom kwietnia i maja to czas, kiedy w Krakowie rządzi kino i festiwal Off Camera. Jak widać po pustkach na blogu, Off Camera zdominowała też cały mój czas wolny… Co roku czekam na festiwalowy urlop nie tylko z nadzieją na dobre filmy, ale i na to, że pomiędzy nimi będę miała wystarczająco dużo czasu, by pisać… I o ile dobre filmy zawsze się pojawiają, to z czasem na pisanie bywa już znacznie gorzej.

Czytaj dalej

6 sekretów mojego Instagrama

Kilka dni temu liczba osób obserwujących mój profil na Instagramie zaokrągliła się do 600. Nie jestem pewna dlaczego, ale uradowało mnie to jakoś trochę bardziej niż przekroczenie znamiennego progu pół tysiąca… dlatego z tej okazji powstał tekst. W którym podzielę się z wami 6 sekretami związanymi z moim instagramowym profilem.

Czytaj dalej

Jestem blogerem – zawsze jestem w pracy

W swoich dziennikach Szczepan Twardoch mówi o tym, że pisarz jest w pracy zawsze – kiedy idzie na spacer, kiedy bawi się z synem, kiedy rozmawia z przyjaciółmi, czegokolwiek by nie robił, jest w pracy. Szczepan co prawda miał tu na myśli, że pisarz zawsze słucha i obserwuje, a potem, często ku niezadowoleniu jego bliskich, okruchy codzienności i prywatnego życia trafiają do jego książek… Ale kiedy wziąć do ręki zbiór wywiadów Jak oni pracują przeprowadzonych przez Agatę Napiórską z kilkudziesięcioma polskimi artystami i pisarzami, trudno się oprzeć wrażeniu, że wielu z nich to także pracoholicy. Czytaj dalej

5 życzeń na 5 urodziny bloga

5 lat, 372 teksty, 401 fotek na Instagramie, mnóstwo filmów, książek i niezliczone godziny pisania. 21 marca przypada nie tylko pierwszy kalendarzowy dzień wiosny, ale i urodziny mojego bloga. W tym roku dokładnie piąte. [Tu następują oklaski, życzenia i gratulacje]

Czytaj dalej

Wyznania nałogowego książkoholika

Zauważyłam pewną dziwną prawidłowość. Prawie każda nowa osoba, która pierwszy raz przygląda się mojej biblioteczce, reaguje słowami: kiedy ty masz czas, żeby to wszystko czytać? Zdradzę wam sekret: nie mam czasu. I nie czytam tego wszystkiego.

Czytaj dalej