Henry Cavill jako Geralt z Rivii – za, a nawet przeciw

Jak być może część z was zauważyła, nie jestem fanką obsadzenia Henry’ego Cavilla w roli Geralta w zapowiadanym na 2020 rok wiedźmińskim serialu od Netflixa. Nie jestem co prawda aż takim hejterem, żeby nie dostrzegać, że ta decyzja ma pewne plusy… ale Cavill zdecydowanie nie byłby moim pierwszym (ani nawet dziesiątym) wyborem do roli Białego Wilka. Spróbujmy jednak spojrzeć na to obiektywnie i przeanalizować plusy i minusy decyzji podjętej przez showrunnerkę serialu Lauren S. Hissrich.

Czytaj dalej

Kadr z serialu Karppi, 2018.

Karppi albo jak zepsuć kryminał

Nie wiem, czy jesteście w stanie sobie wyobrazić moją radość, kiedy na Netflixie pojawił się niedawno serial kryminalny prosto z Finlandii… Kryminalna zagadka i ładni policjanci płci obojga mówiący po fińsku – w to mi graj. Wydawało się, że więcej mi do szczęścia nie trzeba… a jednak. Byłabym szczęśliwsza, gdyby to jeszcze był dobry serial.

Czytaj dalej

Rojst albo nostalgia po polsku

Kino i telewizja lubią ostatnio nostalgiczne wycieczki w przeszłość – kolejne remaki dawnych hitów gonią kolejne rebooty znanych serii, a i oryginalne produkcje decydują się na umiejscowienie akcji np. w latach osiemdziesiątych. Amerykanie wspominają w ten sposób obcisłe jeansy Bon Joviego, Ghostbusters, komiksy o superbohaterach i kolorowe dzieciństwo kujonów… a my tęsknie wzdychamy do Pewexów, meblościanek, milicyjnych polonezów, szarych osiedli z wielkiej płyty i brutalnych morderstw na prostytutkach. Tak mniej więcej jawi się osadzony w czasach PRL-u serial kryminalny Rojst wyprodukowany przez platformę Showmax.

Czytaj dalej

Kadr z serialu Piraci.

Black Sails albo klątwa trzeciego sezonu

Jak być może domyśliliście się po ostatnim tekście pochwalnym pod adresem Zacha McGowana, namiętnie oglądam ostatnio serial o piratach. Black Sails, w Polsce znany jako Piraci, bo o tym serialu mowa, to coś w rodzaju prequelu do Wyspy skarbów – XIX-wiecznej powieści przygodowej Roberta Louisa Stevensona. Na ekranie spotkamy więc stevensonowskich bohaterów: kapitana Flinta i Johna Silvera, którzy ramię w ramię z całą plejadą historycznych postaci rabują statki, sieją grozę na morzach, mieszają się w kolonialną politykę i kręcą po zaułkach Nassau – pirackiej stolicy Bahamów.

Czytaj dalej

Kadr z serialu The 100.

12 dowodów na to, że Zach McGowan powinien zagrać Wiedźmina

Wiedźmin od Netflixa jest coraz bliżej – ruszyły już castingi, a po sieci zaczynają krążyć fragmenty scenariusza (na szczęście tylko sceny napisane specjalnie pod castingi), a nawet zgłoszeniowe nagrania niektórych aktorów. Zanim ostatecznie poznamy obsadę Wiedźmina, minie pewnie jeszcze trochę czasu… Ale pozwólcie, że przedstawię wam kogoś, kto byłby do roli Geralta niemal idealny – przed wami Zach McGowan.

Czytaj dalej