6 prostych lekcji z nowego sezonu Black Mirror

Stało się. Wreszcie. Od piątku długo wyczekiwany trzeci sezon Black Mirror jest dostępny na Netflixie. I jest świetny. Od początku do końca dobrze napisany. Rewelacyjnie obsadzony… mogłabym tak cały dzień. Tym razem dostajemy sześć odcinków i – o dziwo – nie wszystkie są tak przytłaczające, jak do tej pory. Tak, tak – w nowym sezonie oprócz potężnej dawki niepokoju i niełatwej autorefleksji znajdziemy też… przebłyski optymizmu.

Czytaj dalej

Wzloty i upadki Netflixa

Powiedzieć, że Netflix robi dobre seriale – to jak nic nie powiedzieć. Zabójczo dobry House of cards, Jessica Jones z pazurem i rewelacyjnym czarnym charakterem, Orange is the new black, Narcos… jeśli macie przed sobą serial wyprodukowany przez Netflixa, w ciemno możecie oglądać i polecać wszystkim wokół.

Czytaj dalej

Marks, Lenin i kryzys Allena

Woody Allen zapowiedział, że już nigdy więcej nie nakręci żadnego serialu. I chwała mu za to. Bo jego pierwsza (i najwyraźniej ostatnia) przygoda z małym ekranem kuleje od pierwszego do przedostatniego odcinka. Zabawnie jest dopiero na samym końcu.

Czytaj dalej

Polonista na tropie zbrodni

Odkąd zobaczyłam Macieja Stuhra na plakacie promującym Belfra, mocno kibicuję tej produkcji i po cichu liczę na to, że to będzie dobry serial – i to powiedziawszy, muszę przyznać, że pierwszy odcinek napędził mi stracha.

Czytaj dalej

Luke Cage i porządki w Harlemie

Nie wszyscy superbohaterowie noszą peleryny i ratują od razu całą planetę. Niektórym wygodniej jest działać w bluzie z kapturem i w obrębie własnej dzielnicy – nie, nie jest to fragment nowego spotu o twoich lokalnych bohaterach… To najprostsze chyba podsumowanie serialu Luke Cage – najnowszego owocu współpracy pomiędzy Marvelem i Netflixem.

Czytaj dalej