Fot. Jordan Strauss / AP

Człowiek-Marvel, człowiek-legenda – 10 rzeczy, których nie wiecie o Stanie Lee

Stan Lee to taka legenda świata komiksów, że powiedziano już o nim prawdopodobnie wszystko… zwłaszcza w ostatnich dniach, gdy tak wielu ludzi stara się jakoś upamiętnić twórcę słynnych superbohaterów, którego znają wszyscy – nawet ci, którzy nigdy nie mieli w rękach komiksu. Ale Stan to też człowiek, który uwielbiał być w centrum uwagi i lubił, gdy się o nim mówiło – na pewno więc nie miałby za złe, że dołożymy dziś jeszcze jedną cegiełkę do powtarzanych o nim legend. A nawet 10 cegiełek. Oto 10 rzeczy, których (być może) jeszcze nie wiecie o Stanie Lee:

Czytaj dalej

Dlaczego wszyscy powinniśmy czytać biografię Jana Karskiego

Trzytomowa biografia Jana Karskiego opracowana przez Waldemara Piaseckiego na pierwszy rzut oka nie ma zadatków na bestseller ani lekturę, na którą wszyscy będą się rzucać z wypiekami na twarzach… Sporo w niej o historii. A co gorsza, każdy z jej tomów (trzeci jest jeszcze w przygotowaniu, o dwóch poprzednich pisałam tutu) objętością zawstydza nawet Wielki słownik ortograficzny. Ale to są pozory. Pochłoniecie każdą z tych cegieł w trzy dni. A Jedno życie Piaseckiego to dokładnie ta książka, którą wszyscy powinniśmy czytać – zwłaszcza teraz, w roku 100 rocznicy odzyskania niepodległości. Oto, co Karski i jego życie przypominają nam o Polsce i o nas samych:

Czytaj dalej

Komiksy od kuchni – Marvel vs DC

Z Marvelem i DC jest trochę tak jak z Pepsi i Coca Colą – większość ludzi w pewnym momencie życia opowiada się po jednej ze stron i potem konsekwentnie obstaje przy swoim wyborze. Jest z nimi też trochę tak jak z Profesorem X i Magneto – niby stoją po dwóch różnych stronach barykady, niby tak wiele ich różni… ale równie wiele ich do siebie zbliża i sprawia, że są sobie nawzajem potrzebni, nawet jeśli w danym momencie się nie znoszą. W końcu każdy potrzebuje swojej Nemezis.

Czytaj dalej

Pogadajmy o seksie! – #SexEd.pl

O tym, jak za moich czasów wyglądała edukacja seksualna w szkole, najlepiej świadczy chyba fakt, że bardzo niewiele z niej pamiętam… Na pewno w gimnazjum przyszła na lekcję jakaś pani z kolorowymi, dziewczyńskimi pudełeczkami podpasek Always i rozdała nam próbki. Nie wiem, co w tym czasie robili chłopcy i czy odwiedził ich pan z próbkami gumek. Niewykluczone, bo pamiętam, jak któregoś razu na przerwie grali w siatkę balonikiem z nadmuchanej prezerwatywy – ale równie dobrze to mogły być dwie zupełnie różne okazje, w szkole nie brakowało typów, których pewnie i do dzisiaj śmieszą takie rzeczy.

Czytaj dalej

Zepsute zęby Żulczyka i inne wątpliwe atrakcje

W związku z tym, że HBO ekranizuje Jakuba Żulczyka i jeszcze tej jesieni ma się pojawić serial na podstawie jego powieści, postanowiłam w końcu nadrobić Ślepnąc od świateł – i z Jacusiem, ziejącym pogardą dla wszystkich wokół dilerem za przewodnika, zagłębić się w mroczne zaułki wiecznie naćpanej Warszawy. Nadrobiłam… i nie mogę się zdecydować, czy to była dobra decyzja.

Czytaj dalej