Kadr z filmu Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia, reż. Peter Jackson, 2001.

9 rzeczy, których nie wiecie o Władcy Pierścieni

Trudno w naszej części świata znaleźć kogoś, kto nigdy nie słyszał o Władcy Pierścieni… no chyba, że to Joey Tribbiani. Ale są takie rzeczy związane z dziełem Tolkiena i jego ekranizacją, o których prawdopodobnie nawet wy nie słyszeliście… i o których być może nawet się wam nie śniło.

Czytaj dalej

Kadr z filmu Song to song, reż. Terrence Malick, 2017.

Jestem błotem, czyli zażenowanie po Song to song

Kiedyś wydawało mi się, że Źródło Aronofsky’ego jest dosyć pretensjonalnym filmem… A potem obejrzałam Song to song. Drodzy panowie, jeśli wydaje wam się, że nowy film Terrence’a Malicka to idealny wybór na randkę, bo pokaże, jacy to jesteście wyrafinowani i jak szukacie w kinie eksperymentów, i w ogóle nic, tylko podziwiać wasz intelekt… możecie się trochę na tym przejechać. Akurat ten film demonstruje trochę inne rzeczy.

Czytaj dalej

Dziewczyny, czas się wkurzyć!

Czas na małą lekcję historii feminizmu. Z prostego powodu – mamy XXI wiek, a w wielu kwestiach wciąż musimy się upominać o to samo, o co feministki walczyły prawie 50 lat temu. Dlatego zawsze, kiedy widzę czy słyszę wypowiedzi kobiet utrzymujących, że feminizm jest już niepotrzebny, bo one nigdy w życiu nie doświadczyły żadnej dyskryminacji, opresji czy upokorzenia w związku ze swoją płcią, zastanawiam się, na jakiej pięknej planecie one żyją… bo na pewno nie na mojej.

Czytaj dalej

Kadr z filmu Iron Man 3, reż. Shane Black, 2013.

3 rzeczy, których nie wybaczę Downeyowi

Sądząc po tytule i po moim powszechnie znanym uwielbieniu dla RDJ, moglibyście się spodziewać, że w tym tekście znajdą się takie kwiatki jak: nie wybaczę mu, że nie poczekał na mnie i zdążył się już ożenić. Ale nie. Zamierzam podejść do sprawy poważnie. Ok, prawie poważnie. Bo naprawdę są takie rzeczy, których mu nie wybaczę.

Czytaj dalej

Kadr z filmu Prosta historia o morderstwie, reż. Arkadiusz Jakubik, 2016.

Jakubik po niewłaściwej stronie kamery

Kiedy aktorzy postanawiają spróbować swoich sił po drugiej stronie kamery i dla odmiany wyreżyserować film, kusi mnie, żeby skomentować to słowami, że te ich próby są jak hazard – i rzadko kiedy przynoszą spektakularną wygraną. To powiedziawszy, porozmawiamy dzisiaj o filmie wyreżyserowanym i napisanym przez aktora z naszego własnego podwórka: o Prostej historii o morderstwie Arkadiusza Jakubika. Nie jest to co prawda reżyserski debiut aktora, ale chyba nieźle ilustruje tezę, że warto się trzymać w życiu tego, w czym się jest najlepszym.

Czytaj dalej