Kadr z filmu Człowiek, który zabił Don Kichota, reż. Terry Gilliam, 2018.

Wiatraki pokonane czyli Człowiek, który zabił Don Kichota

Nie będę ukrywać – kiedy parę miesięcy temu pojawiły się informacje, że do kin ma wreszcie wejść Człowiek, który zabił Don Kichota… nie wierzyłam, że do tego dojdzie. Osobiście czekałam na ten film od ponad dziesięciu lat, od momentu, kiedy w liceum przygotowywałam na zajęcia obszerną biografię Johnny’ego Deppa (a to on miał wtedy grać główną rolę) i zaciekawiła mnie historia filmu, nad którym rzekomo ciąży klątwa. Terry Gilliam z niezliczonymi przeszkodami próbował bowiem kręcić swoją opowieść o Don Kichocie przez ostatnich 25 lat, a może i dłużej, bo pomysł narodził się ponoć już w 1989 roku.

Czytaj dalej

Idris Elba czy Olivia Colman – jaki powinien być kolejny Bond?

Kiedyś miałam ambitny plan obejrzenia po kolei wszystkich Bondów i ułożenia rankingu najlepszych filmów i najlepszych odtwórców roli agenta 007… Ale pomysł szybko zderzył się ze ścianą (w sumie to ze ścianą stodoły), kiedy w Goldfingerze Bond-Connery na sianie gwałci (bo inaczej się tego nie da nazwać) wyrywającą się Pussy Galore (która w dodatku chyba woli kobiety), a potem twórcy wmawiają nam, że może z tego wyjść wielka miłość. Tak że tak… Bond wyleczył Galore nie tylko z oporów, ale i z pociągu do kobiet. No brawo. Trochę mi się wtedy odechciało rankingów… no chyba, że kiedyś porwę się na ranking Bondów najbardziej szkodliwych. Albo analizę tego, czy w tej postaci w ogóle zmienia się cokolwiek poza twarzami kolejnych aktorów.

Czytaj dalej

Kadr z Avengers, reż. J. Whedon, 2012.

Marvel w pigułce – 8 filmów MCU, które naprawdę warto obejrzeć

Nie będę was oszukiwać – moim zdaniem odpowiedź na pytanie „które filmy MCU warto obejrzeć” brzmi: WSZYSTKIE*. No, może wszystkie poza Niesamowitym Hulkiem z Edwardem Nortonem. Ale jako że ludzie, którzy zazwyczaj zadają mi to pytanie, raczej nie są fanatykami i jeśli już, zależy im co najwyżej na jako takim orientowaniu się w temacie albo wręcz na w miarę samodzielnym filmie, który po prostu dostarczy im rozrywki na wieczór – uległam i postanowiłam stworzyć minimalistyczną listę produkcji Marvela, z których każdy powinien wybrać coś dla siebie. Wszystkich, którzy uważają to za herezję, zapraszam do kliknięcia tutaj – tu będziecie bardziej zadowoleni.

Czytaj dalej

Kadr z filmu Ant-Man i Osa, reż. Peyton Reed, 2018.

Jak się ma Ant-Man i Osa do Avengers 4?

Nowy Ant-Man jest bardzo w porządku. Utrzymany w podobnym, kameralnym i rodzinnym klimacie, co poprzedni, pełen uroczych bohaterów i zabawnych żartów, z pięknymi i profesjonalnie kopiącymi przeciwnikom tyłki kobietami w bonusie. I żartami z Baby Jagi jako wisienką na torcie. Jeśli podobała wam się pierwsza część, Ant-Man i Osa też raczej przypadnie wam do gustu i będziecie się w kinie dobrze bawić. Nie ma się jednak co za bardzo rozwodzić nad tym, jak bardzo fajny to był film (bardzo, chociaż raczej z tych, które szybko wylecą nam z głowy) – bo o wiele bardziej interesujące jest pytanie, jak Ant-Man i Osa wpisuje się w zapowiedzianą na maj 2019 kolejną odsłonę Avengersów.

Czytaj dalej

Kadr z filmu Julie i Julia, reż. Nora Ephron, 2009

Nie oglądajcie tego głodni – 5 smakowitych filmów o gotowaniu

Kino lubi historie o gotowaniu – zwłaszcza odkąd świat opanowały blogerki kulinarne i telewizyjne programy o kucharzach amatorach. A widzowie lubią takie filmy oglądać, bo tak jak większość ludzi lubi jeść, tak i lubi popatrzeć sobie na smakowite dania na ekranie. Przed wami 5 ciekawych filmów o gotowaniu, które sprawią, że zacznie wam cieknąć ślinka. Smacznego!

Czytaj dalej