Feminist Friday: Amazonki na ekrany!

Zastanawialiście się kiedyś nad rolą kobiety w Hollywood i w ogóle w światowym kinie? I nie mówię tu wcale o tym, że aktorki przede wszystkim muszą być ładne, a każda wyśledzona przez papparazzich fałdka tłuszczu na ich ciałach urasta do rangi medialnego skandalu. Mam na myśli raczej to, w jakich rolach widzimy kobiety na ekranie. Z góry uprzedzam – nawet prawdziwi kinomani mogą się za chwilę zdziwić.

Czytaj dalej

Feminist Friday: Opowieść podręcznej

W pierwszym odruchu chciałam napisać, że Opowieść podręcznej Margaret Atwood i serial na podstawie tej powieści to coś, z czym każdy powinien się zapoznać… Ale to nieprawda. Niektórym nie należy podsuwać zbyt śmiałych pomysłów.

Czytaj dalej

Feminist Friday: 5 książek dla początkujących

Wiecie, że Emma Watson prowadzi swój własny feministyczny klub książki? Śledzę go czasem jednym okiem, bo jakoś bardzo mnie cieszą ludzie wykorzystujący swoją popularność do robienia czegoś dobrego.

Czytaj dalej

Feminist Friday: Dziewczyna z chustą

Kiedy Marjane Satrapi miała 9 lat, chodziła do dwujęzycznej, koedukacyjnej szkoły. Nosiła najzwyklejszy w świecie mundurek i na przerwach bawiła się w towarzystwie chłopców. Jej mama nosiła modne krótkie włosy i kolorowe zachodnie ciuchy. Ot, zwykłe życie zwykłej dziewczynki.

Rok później, kiedy Marjane miała 10 lat, szkół dwujęzycznych już nie było. Czytaj dalej

Feminist Friday: Ładna książka o brzydkich rzeczach

Mówi się, że książki nie należy oceniać po okładce. Czasem jednak zdarza się, że już na widok pięknie zaprojektowanej okładki mamy ochotę sięgnąć po książkę, nie wiedząc nawet, co możemy znaleźć w środku. Tak też było ze mną w przypadku tomiku Mleko i miód Rupi Kaur.

Czytaj dalej